
Przed jakimi największymi wyzwaniami teraz Pan stoi?
Największe wyzwania to praca na rzecz zrównoważonego rozwoju Gminy Rudziniec, kontynuacja usuwania azbestu z budynków mieszkalnych, realizacja Programu Ograniczenia Niskiej Emisji, w ramach którego zamierzamy dofinansować wymianę pieców centralnego ogrzewania i montaż tzw. solarów, budowa lokalnych oczyszczalni ścieków i dofinansowanie przydomowych oczyszczalni ścieków, współpraca z powiatem i partycypacja w remontach dróg powiatowych oraz poprawa lokalnego transportu poprzez dofinansowanie przewozów.
Jakie są Pana zdaniem priorytety rozwoju Gminy? A jakie Sołectwa Rudno, bo to jest dla nas szczególnie interesujące?
Priorytety wynikają ze Strategii Rozwoju Gminy na lata 2007- 2015: „Gmina Rudziniec będzie rozwijać swoją infrastrukturę, oferując swoim mieszkańcom wysoką jakość życia. To Gmina dbająca o zabytki, stwarzająca turystom możliwość atrakcyjnego wypoczynku i rekreacji na łonie przyrody. To Gmina otwarta na inwestorów.”
Priorytety rozwoju sołectwa Rudno są takie same, bo to jedna z 17 naszych miejscowości. Trzeba dbać o tradycję i zabytki. Pierwsze kroki zostały zrobione, to dzięki księdzu proboszczowi i parafianom wpisano do rejestru zabytków kościół pod wezwaniem św. Mikołaja i rozpoczęto jego remont. Trzeba kontynuować remonty budynków oświatowych – termomodernizację przedszkola i ponownie starać się o środki unijne w celu przebudowy „stodoły” na salę gimnastyczną. Dbałość o tradycję to wspieranie sołtysa, stowarzyszeń i mieszkańców w ich działaniach, aby pomieszczenie świetlicy łączyło mieszkańców, a budowana scena była miejscem spotkań. Priorytetem jest popieranie działań sportowców tak, aby klub Młodość Rudno godnie reprezentował naszą gminę, a przyjeżdżający zawodnicy i goście z podziwem patrzyli na nasze obiekty sportowe. Podobnie, jak w innych miejscowościach trzeba nadal poprawiać infrastrukturę drogową i doprowadzić do reaktywacji spółek wodnych, które pozwolą na odprowadzanie nadmiaru wody z pól i działek.
Jakie są Pana zainteresowania, jak spędza Pan wolny czas?
Zainteresowania to zwiedzanie pięknych zakątków naszego kraju, ciekawa historyczna książka i szeroko rozumiana motoryzacja. Wolnego czasu mam mało, ale spędzam go pracując na działce , jeżdżąc na nartach lub rowerze albo wędrując po górach.
Pana największe „gminne” marzenie?
Aby obowiązujące prawo służyło mieszkańcom i nie zmieniało się ciągle. Aby wójt bez urzędniczej zwłoki mógł podejmować decyzje, służące mieszkańcom. Aby nie było podziału na drogi gminne, powiatowe, wojewódzkie i krajowe, a tylko na dobre i bezpieczne. Aby mieszkaniec poznał, zrozumiał i zaufał pracy urzędnika i aby „biurokracja” zmalała do niezbędnego minimum.
Czy zamierza Pan kandydować w kolejnych wyborach na wójta?
Tak, zamierzam kandydować na stanowisko Wójta Gminy Rudziniec.
Co chciałby Pan osiągnąć w ciągu kolejnej kadencji?
Na to pytanie już odpowiedziałem, mówiąc o priorytetach, planach i marzeniach. Chciałbym, aby wójtowi i radzie gminy udało się osiągnąć cele strategiczne, aby naszym mieszkańcom żyło się lepiej.
Źródło: rudno.com.pl