Ekologia | Samorząd | Administracja | Prawo | Finanse
Wielkość czcionki: a A

17.06.2010...Krzysztofa Obrzuta, Wójta Gminy Rudziniec

Nie udało się zrealizować zadania inwestycyjnego, jakim było rozpoczęcie budowy kanalizacji  dla Gminy Rudziniec. Z tej porażki w pewnym sensie jestem zadowolony, bo nie „naciągnąłem” mieszkańców na  gigantyczne opłaty za ścieki powyżej 30 zł za 1m3. Żałuję, że tak długo liczyłem na nieosiągalne środki unijne na wsparcie kanalizacji czy odbudowę zabytków.

Przed jakimi największymi wyzwaniami teraz Pan stoi?

Największe wyzwania to praca na rzecz zrównoważonego rozwoju Gminy Rudziniec, kontynuacja usuwania azbestu z budynków mieszkalnych, realizacja Programu Ograniczenia Niskiej Emisji, w ramach którego zamierzamy dofinansować  wymianę pieców centralnego ogrzewania i montaż tzw. solarów, budowa lokalnych oczyszczalni ścieków i dofinansowanie przydomowych oczyszczalni ścieków, współpraca z powiatem i partycypacja w  remontach dróg powiatowych oraz poprawa lokalnego transportu poprzez dofinansowanie przewozów.

Jakie są Pana zdaniem priorytety rozwoju Gminy? A jakie Sołectwa Rudno, bo to jest dla nas szczególnie interesujące?

Priorytety  wynikają ze Strategii  Rozwoju Gminy na lata 2007- 2015: „Gmina Rudziniec będzie rozwijać swoją infrastrukturę,  oferując swoim mieszkańcom wysoką jakość życia. To Gmina dbająca o zabytki,  stwarzająca turystom możliwość atrakcyjnego wypoczynku  i  rekreacji na łonie przyrody. To Gmina otwarta na inwestorów.”

Priorytety rozwoju sołectwa Rudno są takie same, bo to jedna z 17 naszych miejscowości. Trzeba dbać o tradycję i zabytki. Pierwsze kroki zostały zrobione, to dzięki księdzu proboszczowi i parafianom wpisano do rejestru zabytków kościół pod wezwaniem św. Mikołaja i rozpoczęto jego remont. Trzeba kontynuować remonty budynków oświatowych – termomodernizację przedszkola i ponownie starać się o środki unijne w celu przebudowy „stodoły” na salę gimnastyczną. Dbałość o tradycję to wspieranie sołtysa, stowarzyszeń i mieszkańców w ich działaniach, aby pomieszczenie świetlicy łączyło mieszkańców,  a budowana scena była miejscem spotkań. Priorytetem jest popieranie działań sportowców tak, aby klub Młodość Rudno godnie reprezentował naszą gminę, a przyjeżdżający zawodnicy i goście z podziwem patrzyli na nasze obiekty sportowe. Podobnie, jak w innych miejscowościach trzeba nadal poprawiać infrastrukturę drogową i doprowadzić do reaktywacji spółek wodnych, które pozwolą na odprowadzanie nadmiaru wody z pól i działek.

Jakie są Pana zainteresowania, jak spędza Pan wolny czas?

Zainteresowania to  zwiedzanie pięknych zakątków naszego kraju, ciekawa historyczna książka i szeroko rozumiana motoryzacja. Wolnego  czasu mam mało, ale  spędzam go pracując na działce , jeżdżąc na nartach lub rowerze albo wędrując po górach.

Pana największe „gminne” marzenie?

Aby  obowiązujące prawo służyło mieszkańcom i nie zmieniało się ciągle. Aby wójt bez urzędniczej zwłoki mógł podejmować decyzje, służące mieszkańcom. Aby nie było podziału na drogi gminne, powiatowe, wojewódzkie i krajowe, a tylko na dobre i bezpieczne. Aby mieszkaniec poznał, zrozumiał i zaufał pracy urzędnika i aby „biurokracja” zmalała do niezbędnego minimum.

Czy zamierza Pan kandydować w kolejnych wyborach na wójta?

Tak, zamierzam kandydować  na stanowisko Wójta Gminy Rudziniec.

Co chciałby Pan osiągnąć w ciągu kolejnej kadencji?

Na to pytanie już odpowiedziałem, mówiąc o priorytetach, planach i marzeniach. Chciałbym, aby wójtowi i radzie gminy udało się osiągnąć cele strategiczne, aby naszym mieszkańcom żyło się lepiej.


Źródło: rudno.com.pl






Najnowsze artykuły w tej kategorii

Zmiana w zarządzie Zakładu Gospodarki Odpadami Komunalnymi w Olsztynie. Nowym prezesem został Adam Sierzputowski, były starosta powiatu olsztyńskiego i...
... Izabelli Miko 06.03.2012
Ma fioła na punkcie zakręcania wody, segregacji śmieci i wszystkiego co jest ekologiczne. Iza Miko - tancerka i ekolożka od dzieciństwa. Swoją pasję...
Grzegorz Sowa, przedsiębiorca z Piotrkowa Trybunalskiego prowadzący firmę budowlaną, w rozmowie z Tomaszem Cukiernikiem opowiada „Najwyższemu...