SMS-y od urzędnika, e-administracja u sołtysa – polskie urzędy
korzystają z nowoczesnych narzędzi IT. Zmiany to efekt nowych przepisów,
unijnych wymagań i rosnących oczekiwań. Klienci zaczynają wymagać od
urzędów szybkiej i profesjonalnej obsługi. W 2011 roku zyskają jeszcze
jedno narządzie komunikacji – elektroniczny dowód osobisty.
Zamiast stosów dokumentów – obieg elektroniczny – to już powoli
norma w polskich samorządach. Większość gmin albo już ma, albo właśnie
wdraża elektroniczny obieg spraw i dokumentów.
Porządek w e-papierach
Taki
system powstaje na przykład w Grębocicach w powiecie polkowickim. –
Gdy zacznie działać, każde pismo po wpłynięciu do urzędu będzie
skanowane i przesyłane do odpowiednich osób, które w określonym terminie
będą wykonywać przewidziane procedurą czynności (odpowiedzi,
pozwolenia, decyzje). Jeżeli tego nie zrobią, to dokładnie będzie
wiadomo, kto i na jakim etapie wprowadził opóźnienie – wyjaśnia Adam
Lasota, dyrektor sprzedaży MIS S.A.
W efekcie zamiast dokumentu w wielu
wersjach i w komputerach różnych osób, w urzędzie będzie powstawał jeden
wspólny wariant. Nawet jeżeli jedna osoba sporządzi pismo, a później
inni pracownicy będą je modyfikowali, to wszyscy użytkownicy będą mieli
dostęp do tej samej wersji
dokumentu udostępnionego elektronicznie, a wprowadzone do niego zmiany będzie można śledzić na bieżąco. Urzędnicy
będą mogli na bieżąco informować obywateli o postępie rozpatrywanych
spraw.
Wdrożenie
elektronicznego systemu zarządzania obiegiem dokumentów
usprawni pracę, oszczędzi czas i uporządkuje przepływ informacji w urzędzie.
Końcówki u sołtysów
Oszczędność
czasu mieszkańcom Krośnic ma z kolei zapewnić inne rozwiązanie
informatyczne. W tamtejszym Urzędzie Gminy
e-administracja została tak
rozbudowana, że korespondencję do urzędu można wysłać bezpośrednio ze
swojej miejscowości, od sołtysa. – Dzięki temu osoby, które nie mają
dostępu do sieci, albo nie wiedzą jak z niej korzystać, mogą załatwiać
sprawy urzędowe przez internet – mówi Marcel Kasprzak, prezes firmy MIS
SA.
Wszystkie wnioski i formularze dostępne są w sołectwie, dzięki czemu
mieszkańcy nie muszą po nie jechać do Urzędu Gminy, wracać do domu,
kompletować załączników i ponownie jechać do Urzędu, by dokumenty złożyć
– dodaje.
22 sołtysów przejmuje sprawy od mieszkańców w poszczególnych
wioskach. Wszyscy oni pełnią rolę łączników: gdy nadejdzie odpowiedź z urzędu, informują mieszkańców o wyniku rozpatrzenia sprawy.
W ramach
wdrożenia we wszystkich sołectwach zainstalowano komputery i podłączono
je do systemu. Dodatkowo urzędnicy zostali zaopatrzeni w drukarki i skanery.
Końcówki u sołtysów służą nie tylko do przesyłania spraw od
mieszkańców. To bardzo ważne narzędzie w kontaktach pomiędzy urzędem i sołtysami, na przykład w sytuacji kryzysowej, takiej jak powódź.
SMS od urzędnika
Najnowsze artykuły w tej kategorii
22 stycznia mija termin złożenia sprawozdań budżetowych za grudzień 2011 roku.Do 17 lutego gminy powinny przekazać do RIO sprawozdanie z wysokości...
Rząd przyjął we wtorek rozporządzenie w sprawie państwowego rejestru granic i powierzchni jednostek podziałów terytorialnych kraju, przedłożone...
W 2012 roku przypada trzynaście świąt wolnych od pracy, z czego dziewięć z nich wypada w dni robocze, a cztery w weekendy. Dzięki temu w łatwy sposób...